Zapłodnienie in vitro to sztuczne zapłodnienie żeńskich komórek jajowych męskimi komórkami rozrodczymi (plemnikami) w założeniach laboratoryjnych. Proces owulacji jest sterowany hormonalnie, w wyniku czego można ściągnąć komórki jajowe do zabiegu in vitro. Zarodek otrzymany sposobem in vitro (połączone komórki rozrodcze kobiety i mężczyzny) umieszczane są następnie w macicy, w której planowo dochodzi do powszechnego zagnieżdżenia się zarodka, a dalszy proces rozwoju ciąży przebiega naturalnie. Cały proces zapłodnienia in vitro trwa koło czterech tygodni i jest złożony z czterech faz (stymulacji owulacji, pobrania materiału od kobiety, zapłodnienia w zobowiązaniach laboratoryjnych i zlokalizowanie zarodka w macicy), które odpowiadają około czterem etapom naturalnego zapłodnienia. Prawdopodobieństwo donoszenia ciąży i urodzenia dziecka wynosi dzisiaj średnio około 20%, natomiast w dużej mierze zależy to od wieku kobiety. Zasadniczo zabieg zapłodnienia in vitro przeprowadzany jest jedynie u kobiet do 41 roku życia, gdyż jest to wiek graniczny – w późniejszym wieku znacznie wzrasta ryzyko powikłań w ciąży oraz podczas porodu, czego konsekwencją jest martwe dziecko.
Jedną z bardzo kontrowersyjnych od lat metod leczenia bezpłodności jest zapłodnienie in vitro. Czym jest zapłodnienie in vitro? Z języka angielskiego in vitro fertilisation (określane skrótowo jako IVS) znaczy nawet zapłodnienie w szkle. Technicznie rzecz biorąc zapłodnienie in vitro to zapłodnienie, do którego dochodzi oprócz organizmem kobiety, zapłodnienie sztucznie otrzymywane przy połączeniu komórek rozrodczych w probówce. Dla wielu par starających się o dziecko jest to jedyna szansa na zostanie rodzicami. Powstaje wręcz kilka skryptów, do których kwalifikowane są pary desperacko oczekujące na potomka. W trakcie kodu poddawani są oni szeregom badan i zabiegów, by na koniec dzięki zapłodnieniu in vitro uzyskać wymarzony efekt – upragnioną ciążę. Skuteczność tego rodzaju zabiegów jest ze stuprocentową pewnością zależna od spersonalizowanych uwarunkowań, jednakże w dużej mierze uzależniony jest od wieku kobiety. I tak w sytuacji kobiet poniżej 35 roku życia to około 30% udanych urodzeń, zaś u kobiet czterdziestoletnich to zaledwie 10% skuteczności. W Polsce zabieg taki nie jest refundowany i kosztuje dużo mniej więcej 10 tysięcy złotych. Nie ma także centralnych danych dotyczących tego rodzaju zabiegów i każda klinika prowadzi osobne badania i zestawienia statystyczne.